Malta i Weekend Majowy po polsku


Malta nigdy nie kojarzyła mi się z niczym egzotycznym.. praktycznie nie słyszałam o niej nic oprócz tego że organizuje się tam liczne kursy językowe.
Tak więc Malta została wybrana przypadkiem - z braku laku.

Weekend majowy w Polsce - wbrew wszechobecnemu "kryzysowi" - mimo że najdroższy, jest najbardziej pożądanym okresem wyjazdowym  oprócz lipca i sierpnia. W każdym razie: nie warto liczyć na dobre okazje w tym terminie.Chyba, że zrobisz sobie wakacje po swojemu. Jak zwykle z resztą.

Lot Ryanair'em nie należy do luksusów, ale nie mozna na niego narzekać. Przynajmniej ja nie narzekam. Nigdy się nie spóźnił, nigdy nie spadł, nigdy też nie przeżyłam jakiejś specjalnej paniki.
Bilet od środy do środy kosztował nas 756 zł za dwie osoby.
Zakwaterowanie. Nie przepadam za spartańskimi warunkami w hostelach, dlatego też wybrałam całkiem przyjemny hotel 3* w mieścinie zwanej Mellieha.
Hotel kosztował nas 1250 zł za dwie osoby + wyżywienie HB ( śniadania, obiadokolacje). Nieźle prawda? Da się. Jedyny mankament to paskudne śniadania serwowane w cyklu dwudniowym. Gdyby nie "fanaberie" na miejscu, wycieczka kosztowałaby niewiele ponad 1000 zł za osobę ( przelot + hotel HB + transport na wyspie). Całkiem dobra cena, biorąc pod uwagę fakt, że XYZ biuro podóży oferuje taką wycieczkę w cenie 1799 zł za 7 dni - tylko śniadania. Nie wspomnę, że w terminie zupełnie nieciekawym, podejrzewam, że weekend majowy byłby znacznie droższy.

Kilka informacji o Malcie.

Wyspa piękna, świetne widoki i dobre jedzenie.
Dla fanatyków kąpieli słonecznych i plażowania nie jest to jednak najlepsze miejsce. Mało piaszczystych plaż, za to ciekawe skalne wybrzeże.
Malta jest bardzo małą wyspą, za to ma niesamowitą siatkę połączeń autobusowych. Za 12 euro zakupujemy bilet ważny 7 dni na wszystkie trasy na całej wyspie. Doskonałe rozwiązanie dla tych którzy nie przepadają za wydawaniem pieniędzy na wynajem samochodu, bądź też po prostu nie chcą inaczej.
Osobiście jestem wielką fanką skuterów - niestety na Malcie ten rynek jest słabo rozwinięty, dlatego wynajęcie takiego pojazdu na jeden dzień kosztuje tyle co kompaktowe auto dla 4 osób. W roku 2012 cena takiego autka to 40 euro + paliwo ( cena za 24 h).

Nie można nie wspomnieć o 2 małych wysepkach należących do Malty. Gozo i Comino.
Comino to maleńka wysepka z przepiękną błękitną laguną - z tego właściwie słynie. Podobno tylko jedna rodzina zamieszkuje tam na stałe.
Gozo, nieco większa, zachwyca znanym z widokówek Azure Window.
Na obydwie dostaniemy się promem bądź też motorówką. Prom kosztuje około 5 Euro, wypływa z Cirkewwy - miasteczka, a właściwie miejsca położonego na północnym krańcu Malty.

Warto wspomnieć, że Malta należała kiedyś do kolonii brytyjskiej. Stąd też praktycznie każdy mieszkaniec bardzo dobrze włada angielskim. Również ruch jest tutaj lewostronny. Kierowcy na drogach zachowują się poprawnie, więc nie należy obawiać się trudności.

Poniżej kilka wspomnień..

Widok z hotelu:


Wyspa Gozo i Azure Window:



Jedno z najurokliwszych miejsc na ziemi - dawna stolica wyspy Valletta. Pełna zielonych zakątków, ukrytych uliczek, romantycznych zakamarków i kolorowych okiennic...






1 comments:

 

Blogger news

Blogroll

About